Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
Moj problem polega na tym, ze naprawde byłam szczęśliwa. To szczęście zostało mi odebrane z dnia na dzien przez tego który mi je dawał. Od tamtego dnia nie potrafię odnaleźć pozytywów w żadnej cząstce mojego zycia. To ze czuje jakbym utraciła cząstkę siebie nie jest pierdoleniem. Jest prawda. Nie jestem juz mała dziewczynka ktora nie wie czego chce od zycia. Wiem doskonale i teraz kiedy utraciłam to co motywowało mnie do dalszej pracy pogubiłam sie i nikt nie jest w stanie mi pomoc. Jak mam pomoc sama sobie kiedy nie widze światła w tunelu?
— 21:26
Reposted fromdiscombobulated discombobulated

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl